Zrozumienie nowych oznaczeń silników Audi może wydawać się skomplikowane. Ten przewodnik pomoże rozszyfrować system mocy stosowany przez niemieckiego producenta. Cyfry takie jak „30” czy „45” na klapie bagażnika nie odzwierciedlają już pojemności silnika, lecz ściśle określony zakres mocy. Poznaj szczegóły, aby bezbłędnie interpretować, co kryje się za nowymi symbolami Audi.
Nowe oznaczenia silników Audi: co oznaczają cyfry?
Audi wprowadziło nowy system nazewnictwa w 2017 roku, początkowo dla swojego flagowego modelu A8. Celem było ujednolicenie oznaczeń dla rosnącej gamy jednostek napędowych. Cyfry widniejące na klapie bagażnika, takie jak „30” czy „45”, nie informują już o pojemności skokowej silnika ani liczbie cylindrów. Zamiast tego wskazują na konkretny zakres mocy silnika wyrażony w kilowatach (kW). Ma to na celu odzwierciedlenie „mocy odczuwalnej” przez kierowcę.
Branża motoryzacyjna zgadza się, że te nowe oznaczenia są odpowiedzią na złożoność oferty silników oraz różnorodność wariantów mocy wynikających z postępującej elektryfikacji i rygorystycznych norm emisji spalin. Wiele modeli Audi oferowanych na rynku europejskim od 2018 roku korzysta już z tego innowacyjnego systemu oznaczeń mocy. System cyfrowy obejmuje zakres od „25” (dla mocy 81-96 kW) do „70” (dla mocy powyżej 400 kW), co pozwala na precyzyjne sklasyfikowanie każdego pojazdu.
Czytaj także: Audi Q3 – jaki silnik wybrać? Przegląd ofert
Tabela oznaczeń mocy Audi: od ’25’ do ’70’
Aby ułatwić zrozumienie nowego systemu, poniżej przedstawiono tabelę z zakresami mocy odpowiadającymi poszczególnym oznaczeniom cyfrowym Audi. Eksperci podkreślają, że jest to próba standaryzacji nazewnictwa w obliczu różnych technologii napędowych.
| Oznaczenie | Zakres mocy (kW) | Zakres mocy (KM) | Przykładowy model |
|---|---|---|---|
| 25 | 81–96 | 110–130 | |
| 30 | 81–96 | 110–130 | Audi A3 30 TFSI |
| 35 | 110–120 | 150–163 | |
| 40 | 125–150 | 170–204 | |
| 45 | 169–185 | 230–252 | Audi Q7 45 TDI |
| 50 | 210–230 | 286–313 | |
| 55 | 245–275 | 333–374 | Audi A6 55 TFSI e |
| 60 | 330–360 | 449–490 | Audi Q8 60 TFSI e |
| 70 | powyżej 400 | powyżej 544 |
Oznaczenie „30” w Audi A3 30 TFSI oznacza zakres mocy od 81 do 96 kW, podczas gdy „45” w Audi Q7 45 TDI wskazuje na moc w przedziale 169 do 185 kW. Hybrydy plug-in również podlegają temu systemowi. Audi A6 55 TFSI e oznacza silnik o mocy w zakresie 245-275 kW, a model Audi Q8 60 TFSI e posiada jednostkę o mocy 330-360 kW. Jest to najwyższe oznaczenie dla hybryd plug-in w obecnej ofercie. Wyższa liczba w oznaczeniu cyfrowym zawsze koreluje z wyższą mocą silnika w kilowatach (kW).
Czytaj także: Jak wybrać swoje pierwsze Audi – przewodnik po modelach i wersjach
Wyjątki od reguły: które Audi nie mają nowych oznaczeń?
Nowy system oznaczeń silników Audi, choć szeroko stosowany, nie dotyczy wszystkich modeli w gamie producenta. Modele o wysokich osiągach, takie jak sportowe wersje S, RS oraz supersamochód R8, zachowują swoje tradycyjne nazewnictwo. Dzięki temu fani marki nadal mogą z łatwością identyfikować najbardziej dynamiczne pojazdy w ofercie. Na przykład, Audi RS 7 Sportback nie otrzyma oznaczenia cyfrowego „70”, lecz pozostanie przy swoim rozpoznawalnym symbolu RS. Podkreśla to jego sportowy charakter i wyjątkowe osiągi. Ta decyzja pozwala na odróżnienie samochodów nastawionych na maksymalną wydajność od standardowych modeli, które podlegają nowemu systemowi klasyfikacji mocy.
Czytaj także: Co wyróżnia Audi – technologie i unikalne rozwiązania
Rozwiewamy wątpliwości: mity o oznaczeniach silników Audi
Wokół nowego systemu nazewnictwa Audi narosło wiele nieporozumień. Warto obalić najczęściej powtarzane mity, aby w pełni zrozumieć logikę producenta.
Cyfrowe oznaczenia wskazują na pojemność silnika. To błędne przekonanie. Cyfrowe oznaczenia (np. „40”, „55”) odzwierciedlają zakres mocy silnika wyrażony w kilowatach, a nie jego pojemność skokową.
Wyższa liczba oznacza większą liczbę cylindrów. To mit. Liczba cylindrów zależy od konkretnej konstrukcji silnika i technologii, a nie bezpośrednio od cyfrowego oznaczenia mocy.
Nowe oznaczenia zastąpiły nazwy technologii silników. To mylne przekonanie. Nowe oznaczenia są używane łącznie z nazwami technologii silników, takich jak TFSI czy TDI. Widać to na przykładzie Audi A3 30 TFSI czy Audi Q7 45 TDI.
Czytaj także: Audi Q5 – opinie i porady jaki silnik wybrać
Często zadawane pytania
Nowy system nazewnictwa silników Audi wywołuje wiele pytań wśród kierowców. Poniżej przedstawiamy odpowiedzi na najczęściej pojawiające się wątpliwości.
Czy nowe oznaczenia dotyczą wszystkich modeli Audi?
Nie, nowe oznaczenia mocy nie dotyczą wszystkich modeli. System jest stosowany przede wszystkim w standardowej gamie pojazdów, w tym w modelach hybrydowych i elektrycznych. Modele sportowe, takie jak S, RS i R8, zachowują tradycyjne nazewnictwo, co pozwala na ich łatwe odróżnienie.
Jakie są korzyści z nowego systemu nazewnictwa Audi?
Główną korzyścią jest ujednolicenie nazewnictwa w obliczu rosnącej złożoności gamy silników i różnych wariantów mocy. System pozwala na łatwiejsze porównywanie osiągów samochodów z różnymi typami napędu (spalinowe, hybrydowe, elektryczne), koncentrując się na realnej mocy pojazdu. Eksperci podkreślają, że jest to próba standaryzacji w dobie dynamicznej elektryfikacji.
Czy oznaczenia TFSI i TDI nadal są używane?
Tak, oznaczenia technologii silników, takie jak TFSI (benzyna z turbodoładowaniem i wtryskiem bezpośrednim) oraz TDI (turbodiesel z wtryskiem bezpośrednim), są nadal używane. Pojawiają się one tuż po cyfrowym oznaczeniu mocy, precyzując typ jednostki napędowej, na przykład Audi A4 40 TFSI.


